NA CZYM POLEGA FENOMEN KUKIZA?

Drukuj

 

    Paweł Kukiz – do niedawna znany wyłącznie jako piosenkarz,  przed wyborami prezydenckimi namieszał wiele na scenie politycznej.  Jego wysoki wynik po wyborach wstrząsnął całą polską polityką. Od razu nasunęło się pytanie:  jak to możliwe, że osoba z zewnątrz, która wydawałoby się nie ma pojęcia o polityce, w tak szybki sposób przekonała do siebie wyborców?  Co ciekawe, większość głosów poparcia dla Kukiza oddana została przez młodzież. Aby uzyskać odpowiedz na  pytanie, na czym polega fenomen jego osoby, postanowiłyśmy porozmawiać z osobami z naszego otoczenia, co uważają na ten temat.

Na początku zapytałyśmy co sądzą nasze koleżanki ze studiów. Paulina pomimo tego, że sama zwolennikiem Kukiza nie była, sądzi, że uzyskał on tak duże poparcie wśród młodzieży, ponieważ jest „rozkrzyczany”.  W jej mniemaniu młodzież nie interesuje się polityką  i mało kto wie np. co to są JOWy.  Chodzi o zwykły bunt przeciw systemowi, chęć pokazania swojej odmienności.   Patrycja uważa podobnie. Jej zdaniem Kukiz wpasował się w nastroje społeczeństwa swoim „rewolucyjnym” podejściem do wielu spraw. Jest nową osobą na scenie politycznej, dzięki czemu nadaje temu wszystkiemu trochę świeżości i na dobrą sprawę, jak na razie, nie można wytknąć  mu jakichkolwiek błędów. Ciężko określić, w jakim stopniu jego wyparcie się całej gry politycznej przełoży się na rzeczywistość.  W wyborach, które odbędą się jesienią, Kukiz w bardzo dużym stopniu może zmienić układ sił, albo nawet dyktować warunki, co robi już teraz, tylko nie wiadomo jakim prawem…

Kolejną osobą, która zechciała się wypowiedzieć w tej kwestii był Kamil – student trzeciego roku Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych na wydziale Ekonomiczno – Socjologicznym. Jego pasją jest praca w radio. Obecnie związany jest z Radiem Łódź. Kukiz tak szybko zdobył poparcie, ponieważ otwarcie i głośno mówi o potrzebie zmian. Ludzie maja dość pustych obietnic. Zmian, które w założeniu `dla dobra państwa` uderzają w nich samych, np. podwyższenie wieku emerytalnego. Kukiz i jego idea to dwa elementy towarzyszące mu niemal od początku kariery. Najpierw muzycznej, teraz politycznej. Z mojej strony obawa jest jedna – czy początkujący, w porównaniu z innymi polityk, będzie miał na tyle sił i predyspozycji, by udźwignąć tę odpowiedzialność. Odpowiedzialność  polegającą na wdrożeniu zmian w sposób rzeczywisty. Bo on jako przedstawiciel Polski domagającej się zmian na bierność pozwolić sobie nie może. Myślę, że warto dać mu szansę, w myśl starego powiedzenia – kto nie próbuje, ten nie ma. Obym się nie pomylił…

Damian z drugiego roku Gospodarki Przestrzennej sam otwarcie przyznaje, że głosował na Pawła Kukiza, dlatego wynik wyborów był dla niego pozytywnym zaskoczeniem. Damian twierdzi, że : naszej polityce potrzebna jest nowa twarz, nowe oblicze, inne spojrzenie, a przede wszystkim działania. Partie, które rządzą naszym krajem od wielu lat, w moich oczach straciły już wotum zaufania, układy, ciemne interesy, afery to jedyne co charakteryzuje obecnie polską politykę. Paweł Kukiz jest szansą na zmianę. Wydaję mi się, że jego poglądy dotarły do obywateli, co odzwierciedla jego wynik w wyborach, a więc powinno mu się dać szanse.

Michał, który jest studentem Politechniki Łódzkiej twierdzi, że nie jest w stanie zrozumieć fenomenu Kukiza, ponieważ jego zdaniem nie ma on jakiegokolwiek pojęcia o polityce. Powinien zająć się tym, co wychodzi mu najlepiej, czyli muzyką. Krzyki i niepotrzebne zamieszania nie sprawią,  że nagle w Polsce będzie działo się lepiej. Potrzeba do tego wykształconych i kompetentnych osób, a przede wszystkim czasu. Z dnia na dzień nic tak po prostu się nie wydarzy. Dla Michała, Kukiz miał swoje pięć minut, ale powinien już opuścić scenę  polityczną i dać szansę prawdziwym politykom.

Po rozmowach z naszymi rówieśnikami mamy dość podobne odczucia. Nie da się ukryć, że Paweł Kukiz namieszał na scenie politycznej, ale zastanawia nas to, czy nie jest to chwilowe i czy osoba, która na dobra sprawę nie ma pojęcia o polityce, jest w stanie rządzić naszym krajem i tak naprawdę coś sensownego w nim zmienić. Prawdą jest, że większość młodych ludzi głosowało na Kukiza, ponieważ są antysystemowi. Nasuwa się tylko pytanie:  czy nie lepiej spróbować naprawić błędy w obecnym systemie, a nie na siłę wprowadzać rewolucyjne rządy?  Pan Paweł Kukiz jest osobą, która za wszelką cenę chce przekonać i utwierdzić nas w tym, że w Polsce dzieje się źle. Wszyscy o tym wiemy, każdy przeciętny obywatel ogląda telewizję czy czyta codzienną prasę . Jedni mają większą, drudzy mniejszą wiedzę dotyczącą polityki, ale nikogo już nie dziwi, że w obecnym systemie politycznym potrzebna jest dogłębna, wewnętrzna zmiana, a nie  krzyk, który towarzyszył i towarzyszy Kukizowi nadal . Nie jesteśmy osobiście jego zwolenniczkami, myślimy, że nie zna on polityki na tyle dobrze, aby móc rządzić naszą ojczyzną. Na poznanie kraju potrzeba dużej wiedzy, wielu rozmów ze społeczeństwem, a nie tylko rzucanych haseł, które nie wiadomo czy kiedykolwiek wejdą w życie.

Czytaj również